Porter zapewnił, że decyzja o rozstaniu była w pełni dojrzała. Obyło się bez nieprzyjemnej wymiany zdań.
Nie rzuciłem jej, ani ona nie rzuciła mnie. Pewnego dnia zdecydowaliśmy, że nasza wspaniała podróż zgasła i nie ma po co ciągnąć jej dalej. Byliśmy ze sobą 24/7... wypaliliśmy się po prostu - podsumował Porter
Owocem związku Lipnickiej i Portera jest 11-letnia córka Pola. Kuba nie omieszkał zapytać Johna, jak to jest być ojcem po 60.
Wszystko jest wspaniałe, jest męczące, ale też fajne. Moje zabawy z córką są bardzo umysłowe, muzyka, muzea...
Teraz czekamy na komentarz Anity.