Moro od wielu lat łączy karierę z życiem rodzinnym. W 2008 roku wyszła za mąż za Waldemara Szpilewskiego. Razem wychowują troje dzieci: Mikołaja i Jeremiego oraz Ewę, która ma nieco ponad roczek. Joanna co jakiś pokazuje w sieci wybrane kadry z życia rodzinnego. Niedawno pochwaliła się m.in. bałaganem, który zrobiły jej pociechy.
Joanna Moro dodała niefortunny wpis o Afganistanie. Teraz się tłumaczy
Moro prowadzi konto na Instagramie, gdzie stara się być w stałym kontakcie z fanami. Niedawno dodała zdjęcie, na którym pozuje na plaży. Ma na sobie strój kąpielowy. W podpisie napisała, że kilka spraw zaprząta jej głowę. Wymieniła m.in. tęsknotę za latem, domem oraz końcem wakacji. Do tej listy dodała też Afganistan, smutek, kobiety i dzieci.
Nie jest tajemnicą, że na temat wydarzeń w Afganistanie zabrało wiele znanych osób (pisaliśmy o tym tutaj). Sposób, w jaki zrobiła to aktorka, wzburzył jednak internautów. W komentarzach nie szczędzili krytycznych wpisów:
- Pani tak serio? Nie wstyd? Proszę skasować ten hasztag ze zwykłej, chociaż przyzwoitości.
- Serio już nie wie pani jak przyciągnąć uwagę obserwujących i dodaje do zdjęcia na plaży hasztag Afganistan?
- Naprawdę nie chce pani banalizować? Wyszło na odwrót.
Joanna Moro usunęła wspomniane zdjęcie. Dodała też wpis na Instastory, w którym przeprosiła za swoje zachowanie:
Przekonują was te tłumaczenia?