Liszowska najwyraźniej nie należy do grona gwiazd, które uwielbiają takie klimaty. Paparazzi przyłapali ją z kawą w ręku, gdy wychodziła rankiem ze stacji benzynowej, będąc prawdopodobnie w drodze na plan zdjęciowy Przyjaciółek. Nie miała zbyt szczęśliwej miny, ale mało kto ją ma, biorąc pod uwagę fakt, że o 10:00 rano jest już 25 stopni. W cieniu.
Trzeba jednak przyznać, że w tych wyjątkowo nieprzyjaznych warunkach pogodowych, wyglądała całkiem nieźle.W jasnoszarej sukience z koronkowymi wstawkami i rozpuszczonymi lokami, które utrzymywała w ryzach za pomocą okularów przeciwsłonecznych, prezentowała się bardzo kobieco. Tylko ta niezadowolona mina...
Też tak macie z samego rana?