Joanna Liszowska przyłapana na stacji przez paparazzi. Nie miała na sobie makijażu, za to ubrała mini i odsłoniła nogi
Wakacje w pełni i choć część gwiazd została w mieście, zdecydowana większość postanowiła korzystać z tropikalnych wrażeń i luksusowych basenów najpiękniejszych hoteli na świecie. Joanna Liszowska, której ostatnio nie sposób uświadczyć na żadnej oficjalnej imprezie, wybrała równie gorący klimat sierpniowej Warszawy. Temperatury sięgają tak wysoko, że gdyby nie brak egzotycznej roślinności, można by uwierzyć, że znajdujemy się w innym kraju. Lub na innym kontynencie.
E. Szczepańska