Co wspólnego z Super Bowl ma córeczka Joanny Krupy?
Finał zawodowej ligi National Football League (NFL) to najważniejsze wydarzenie sportowe każdego roku w Stanach zjednoczonych. Całość ceremonii, wraz z obowiązkowym hymnem na początku i koncertem pomiędzy połowami meczu (występ J.Lo i Shakiry bije rekordy popularności w sieci), nazywana jest Super Bowl Sunday, w skrócie właśnie Super Bowl. To w zasadzie narodowe święto.
Każdego roku bite są rekordy w cenach reklam, cenach biletów, w ilości widzów przed telewizorami i ilości spożywanego jedzenia. To wydarzenie dotyczy każdego, niezależnie od tego, czy jest kibicem czy nie. Nic zatem dziwnego, że sama Joanna Krupa też odniosła się do szaleństwa Super Bowl. A wszystko z pomocą swojej córeczki.
Asha Nunes oglądała Super Bowl 2020
Joanna wrzuciła na swojego Instagrama urocze zdjęcie, na którym ona i jej mąż drzemią nieprzytomnie, zaś mała i słodka Asha Leigh bardzo przytomnie patrzy w obiektyw aparatu. Komentarz Joanny Krupy brzmi:
Joanna nie ukrywa, że wymarzony bobas, to nie tylko szczęście i radość, ale także mnóstwo obowiązków i stresów:
Jednak ze zdjęcia emanuje przede wszystkim szczęście młodych rodziców. A w oczach Ashy widać maleńkie ogniki. To będzie dziewczyna z charakterem.