Przed wejściem do studia Joanna spacerowała z pupilem. Ubrana w dżinsową sukienkę od ulubionych projektantek gwiazd - duetu Bizuu i sandałki na koturnie od Michaela Korsa trochę przypominała nam Paris Hilton. Różnica tylko jest taka, że Joanna nie wykorzystuje zwierząt do uprawiania taniego lansu.
Gorąca ta nasza Dżoana.