Ostatnio w mediach pojawiła się plotka o rzekomym rozstaniu Joanny i Douglasa. Według tabloidów powodem rozpadu ich związku miała być zazdrość producenta o rozbierane sesje z udziałem ukochanej. Na szczęście wszystko okazało się bzdurą, o czym Krupa opowiedziała w rozmowie z naszą reporterką:
Jak nie jest to z moich ust, to nie jest prawda. I często plotki powstają, bo ktoś nie miał o czym pisać, albo miał ciężki dzień, albo ktoś mi źle życzy. Pierścionek jest, plany na ślub i dzieci są, sorry, że wszystko jest dobrze. Był czas w moim życiu kiedy było bardzo źle, teraz jest wszystko bardzo dobrze. Wiadomo, będą momenty bardziej smutne, nic nie jest perfekcyjne w związkach. Ten związek mnie nie ogranicza chociaż on chce coś małego mieć prywatnego między nami, nie chce, żeby prasa wiedziała o wszystkim w naszym życiu, ale ma szacunek i rozumie, że to jest mój biznes. Nie będzie mi mówił co mogę, co nie mogę robić w życiu. Też mam szacunek do tego, że on mówi: "Kochanie, bym wolał, żebyś tego nie robiła, żebyś była w domu, żebyśmy pojechali na wakacje". Jestem wtedy otwarta na rozmowy, ale nie to, że mówi, że nie mogę tego, czy nie mogę tego. W ogóle to nie jest prawda.
Najważniejsze, że miłość kwitnie.