Popularna aktorka, znana z serialu M jak miłość jest obecnie w 9 miesiącu ciąży i w spokoju rodzinnym wyczekuje na szczęśliwe rozwiązanie. Niestety w ostatnim czasie ciężarną gwiazdę spotkała nieopisana przykrość, z którą postanowiła podzielić się z internautami. Okazało się, że nieznany Joannie użytkownik sieci, umieścił na jej profilu wielce chamskie hejterskie wpisy. Koroniewska udostępniła ową niewybrednej urody literaturę na swoim Instagramie, dodała również swój komentarz:
Poniżej zamieszczamy oryginalne wpisy hejtera:
Pod udostępnionym przez Joannę zdjęciem, pojawiło się mnóstwo komentarzy fanów, którzy nie kryli swojego oburzenia:
- Karma wraca- co życzy komuś to wróci do niego/niej z zawrotna prędkością ?????❤️
- Biedni zakompleksieni nieszczęśliwcy...., przykre. A Ty Asiu mam nadzieję że zdążyłaś już zbudować swój ochronny pancerz i nie zawracasz sobie głowy takimi płytkimi komentarzami
- O Boże,po prostu brak słów, tak atakować kobietę w ciąży i nienarodzone maleństwo ??
- Pani Asiu nie ma słów na ludzką głupotę i chamstwo!!!Życzę zdrówka z całego serca ☺
- To jest niesamowite....brak slow....ale dlaczego,po co,......
- Ja bym tego tak nie zostawiała .
- Szok! Jak można ? ?? dramat
- Kozak w necie, dupa w świecie! @joannakoroniewska niema co się przejmować to mendy nie ludzie.
- Jak ktoś nie umie zabłysnąć w sposób pozytywny, bo jest niestety zbyt ograniczony w swej głupocie, to sięga po takie środki☹☹☹Dobro powraca, a zło ze zdwojoną siłą...
- Nie rozumiem takich ludzi...co nimi kieruje, jakie myśli nimi przewodzą gdy piszą takie komentarze?
- Kolejny odważny idiota...bez zdjęcia,anonimowy bo tak najłatwiej...
- Jak tak można takie coś w ogóle pisać... Żeby jeszcze tylko ta osoba co takie rzeczy wypowiada, w życiu nie pożałowała tego!! Karma wraca, taka prawda!!
Edyta Pazura broni ciężarnej Joanny Koroniewskiej
Do wpisu Koroniewskiej odniosła się również ciężarna Edyta Pazura, która poradziła aktorce wykasowanie chamskich komentarzy. Ten pomysł jednak nie przypadł do gustu internautom:
A wy co o tym myślicie?