Początkowo Joanna martwiła się o to z czego będzie żyć, ponieważ liczyła na szereg propozycji zawodowych, kiedy odeszła z tasiemca. Te niestety się nie pojawiły. Potem jednak odnalazła się w dubbingach. Dzięki tej pracy nie może narzekać na brak finansów.
Podobno za jedną bajkę, Joanna zgarnia ok. 40 tysięcy złotych. To nie jedyne zajęcie gwiazdy. Poza tym, aktorka podkłada głos w reklamach radiowych i gra w teatrach. Rocznie może zarobić nawet 300 tysięcy złotych. Jak podaje tabloid, aktorka zrezygnowała z udziału w drugim sezonie programu Azja Express.
Myślicie, że Joanna zrezygnowała z udziału w wyścigu po Azji ze względu na dobre zarobki, czy wymagającą formułę programu? Szkoda, że zabraknie jej w ekipie drugiej edycji nowego show stacji TVN?