Gwiazda, którą paparazzi przyłapali na lotnisku, nie wydawała się być z tego powodu zadowolona - ubrana w luźne, czarne rzeczy nie afiszowała się z rosnącym brzuszkiem. Na nosie miała okulary przeciwsłoneczne i bardzo pochmurną minę. Jedynym kolorowym akcentem stylizacji była niebieska, pikowana kopertówka.
Widać brzuszek?