Jak twierdzą tabloidy, Aniston ma mieć romans ze swoim trenerem personalnym, Leyonem Azubuike. Przystojny sportowiec o afroamerykańskich korzeniach miał zawrócić aktorce w głowie, ale nie jest to chyba uczucie jednostronne. Ostatnio na swoim Instagramie Leyon udostępnił zdjęcie, na którym trzyma magazyn z Aniston na okładce. Cieszył się przy tym jak dziecko i niesamowicie wychwalał swoją"podopieczną", która według niego jest "naturalną atletką".
Zachwycał się nią również w rozmowie z People, nie szczędząc Aniston komplementów:
Myślicie, że to tylko pochwała od trenera, czy za plotkami o ich romansie może się kryć ziarno prawdy?