Janusz Laskowski stracił miliony? Piosenkarz nie zarabiał na swoich wielkich hitach
Wydaje się oczywiste, że autor wielkiego muzycznego hitu bardzo szybko się wzbogaca. Niestety, tak nie stało się w przypadku Janusza Laskowskiego. Piosenkarz po wydaniu "Beaty z Albatrosa" nie zastrzegł praw autorskich do utworu. Przez to popularne "pocztówki" z jego piosenką, które sprzedawały się jak świeże bułeczki, przynosić miały dochód komu innemu.
Szansę miała wykorzystać właścicielka niewielkiej wytwórni pocztówek dźwiękowych, która na sprzedaży "Beaty" miała się szybko wzbogacić. Co ciekawe, jeden z hitów Laskowskiego przyniósł ogromną popularność nie jemu, ale Maryli Rodowicz.
Maryla Rodowicz ukradła wielki hit Janusza Laskowskiego?
Janusz Laskowski rozkochał w sobie publiczność, ale nie miał szczęścia do krytyków, którzy określali jego muzykę mianem zbyt prostej. Z tego powodu jego "Kolorowe jarmarki" nie odniosły sukcesu podczas festiwalu w Opolu. Utwór postanowiła "wypożyczyć" Maryla Rodowicz, która uczyniła z niego swój popisowy koncertowy numer.
Piosenkarka podkreślała jednak, że piosenka nie została, wbrew opinii wielu osób, ukradziona Laskowskiemu.
Obecnie piosenkarz ma dbać o to, żeby zabezpieczać prawa do swojej muzyki i dbać o swoje interesy.