Jan Mela chce swoim tańcem przekazać innym coś bardzo ważnego

Taniec jest tylko pretekstem...

Jan Mela, Magdalena Soszyńska

Uczestnictwo Jana Meli w Tańcu z Gwiazdami z jednej strony budzi ogromne kontrowersje. Jednak większość uważa, go za bohatera tej edycji. Wielokrotnie powtarzali to również jurorzy programu. Tydzień temu występ Meli i Soszyńskiej doprowadził Iwonę Pavlović do łez.

We wczorajszym odcinku para zatańczyła bardzo trudny i wymagający taniec, czyli paso doble i zdobyli 28 punktów (zobacz: Kulisy „Tańca z Gwiazdami: Kto ćwiczył ukłony, kto robił sobie selfie z ekipą, a kto rozdawał autografy najmłodszym fanom?).

Nam zdradził czym tak naprawdę jest dla niego taniec, co chce nim przekazać innym osobom i kto jest teraz dla niego największym mistrzem.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY