Gwiazdy, politycy i dziennikarze opłakują Kazimierza Kutza. Nie zabrakło poruszających wspominek
Kazimierz Kutz nie żyje. Zmarł wybitny polski reżyser. Przyczyną śmierci były problemy zdrowotne. Miał 89 lat. Gwiazdy opłakują jego śmierć w social mediach.
Gwiazdy opłakują odejście Kazimierza Kutza
Nie żyje Kazimierz Kutz, wybitny polski reżyser i artysta, twórcza takich filmów, jak Sól ziemi czarnej i nominowanej do canneńskiej Złotej Palmy w 1971 roku Perły w koronie. Informacje o złym stanie zdrowia reżysera pojawiały się już jakiś czas temu, ale nikt nie sądził, że ostatecznie przegra walkę z chorobą, z którą toczył bój od wielu lat. Reżyser miał 89 lat.
Jego śmierć wstrząsnęła polskim show-biznesem. Gwiazdy, politycy i dziennikarze zaczęli masowo udostępniać wpisy, w których opłakują i wspominają wybitnego artystę. Swoim bólem po jego odejściu podzielili się między innymi Monika Olejnik, Monika Zamachowska, Janusz Palikot, Sonia Bohosiewicz, Robert Biedroń czy Joanna Racewicz, która napisała:
Kazimierz Kutz, wielki, niepokorny, jedyny w swoim rodzaju. Nie przebierał w słowach, z podłością walczył na noże. Ze Śląskiem w duszy, baśniowym, nierealnym, ale też udręczonym jak żadne inne miejsce. Odszedł Mistrz. W niebie jest kolejny boski Reżyser.
Pięknie wspominał go także Marcin Dorociński:
„Nasz stolik obumierał jak stare drzewo: Andrzej Łapicki, Gustaw Holoubek, Kuba Morgenstern, Tadeusz Konwicki z sąsiedniego stoliczka, aż przyszła kolej na Berezę. Padł po wyjściu z Czytelnika opodal pomnika Witosa, zabrało go pogotowie i zmarł w szpitalu. Zostaliśmy przy stoliku Henia sami i zbliżyliśmy się do siebie. Teraz nie ma Głowy. Jestem ostatni. I nie chodzę do Czytelnika.” Kazimierz Kutz
Znaliście jego filmy?