Świąteczne dekoracje pojawiły się w pałacu Buckingham rankiem 4 grudnia. Na razie zajęto się jedynie pomieszczeniami, które mogą zwiedzać goście pałacu - przede wszystkim głównym wejściem oraz holem. Na zdjęciach, które udostępniono na Twitterze rodziny królewskiej możemy dokładnie przyjrzeć się choinkom, które witają przybyszów oraz girlandami ozdabiającymi balustrady schodów wewnątrz pałacu.
Trzeba przyznać, że nawet choinka krzyczy "rodzina królewska". Szczególną uwagę przykuwają bowiem bombki... w kształcie koron, karoc i królewskich insygniów. Ktoś miał prawdziwą fantazję projektując te małe dzieła sztuki, ale nie da się ukryć, że idealnie wpisują się do okazałego wnętrza siedziby monarchini.
Myślicie że w przyszłym roku Melania Trump każe zrobić dla siebie bombki w kształcie Białego Domu? ;)