Tuż po emisji programu w sieci rozgorzała dyskusja na temat tego, co działo się na antenie. Jak na kłopotliwą rozmowę zareagowała stacja?
TVN odcina się od wywiadu z Bożeną Dykiel
Bożena Dykiel zaczęła opowiadać, że depresja bierze się z niedoboru litu i należy nie jeść byle czego, jeść dobre rzeczy, a poza tym ruszać się, czytać, nie tylko gapić się w telefon i telewizor. Nie poczuła potrzeby, żeby wspomnieć o konieczność terapii czy podjęcia leczenia farmakologicznego. Zaczęła natomiast głosić swoje opinie na temat pandemii.
Po tym, jak materiał został wyemitowany na żywo w telewizji, wielu internautów zaczęło komentować poczynania aktorki w social mediach, a w komentarzach rozpętała się prawdziwa burza.
Sama stacja w żaden sposób nie ustosunkowała się do sprawy, uznając, że najlepszym wyjściem będzie przemilczenie materiału we wszystkich serwisach. Wczoraj na dziendobrytvn.pl ukazał się tekst o Bożenie Dykiel i akcji Twarze depresji, ale nie wspomniano nawet słowem o wizycie aktorki w śniadaniówce. Przytoczono natomiast najbardziej wyważone wypowiedzi Dykiel z konferencji prasowej kampanii.
Jednak internauci nie odpuszczają i drążą temat. Myślicie, że telewizja znajdzie sposób, jak wybrnąć z kłopotliwej sytuacji?