Jak mieszkają Olivier Janiak i Karolina Malinowska?
Rząd zarządził szereg obostrzeń, które mają zahamować wzrost zachorowań na koronawirusa. Między innymi edukacja została przeniesiona do sieci. Już ponad dwa tygodnie nauczycie, uczniowie i rodzice mierzą się z nową formą nauczania. Przy okazji wyszło wiele problemów, między innymi z dostępem do dobrego internetu i brakiem odpowiedniego sprzętu w wielu polskich rodzinach.
Jednak najbardziej frustrujące okazuje się jednak to, że w to tak zwane zdalne nauczanie mocno musieli zaangażować się rodzice. Zwłaszcza młodsze dzieci często mają problem z obsługą programów i aplikacji, ze zrozumieniem zadań i poleceń, z odsyłaniem swoich prac.
Olivier Janiak oczywiście pomaga swoim chłopakom, ale już jest sfrustrowany całą tą sytuacją. Dał temu wyraz swoim najnowszym postem na Instagramie. Pozuje na rowerze treningowym i zwierza się, że najchętniej uciekłby gdzieś daleko.
Janiak narzeka i wyciska siódme poty, tymczasem w tle jego synowie, każdy przed własnym narzędziem, walczą z zadaniami. MY podglądamy, jak mieszka dziennikarz.
Wnętrze, do którego nas wpuścił, jest bardzo obszerne i jasne. Zmieścił się tam sporek wielkości rower treningowy, duży stół, przy którym chłopcy mogą wygodnie pracować. Widać piękną podłogę, sporo półek, na których są zarówno przydatne w każdym domu sprzęty, jak i książki i zdjęcia. Okna zdobią piękne shuttersy, które powodują, że jest jeszcze bardziej przytulnie. W takich warunkach z pewnością przyjemnie się pracuje, mimo wszystkich niedogodności związanych z taką formą edukacji.