Na wsparcie jurorów Tomasz raczej nie ma co liczyć. Profesjonaliści, zwłaszcza w tych ostatnich etapach programu, nagradzali jego umiejętności znacznie niższymi notami niż w przypadku rywali. Właśnie dlatego Działowy niejednokrotnie zwracał się z prośbą do fanów o pomoc, prosząc ich o SMS-y. W zamian obiecywał m.in. dodatkowe odcinki programu.
Dlaczego to robi? O tym opowiedział na łamach Vivy!:
Przyznaje też, że jak do tej pory nikt z produkcji nie zwrócił się z prośbą o zaprzestanie takiej formy promocji:
Waszym zdaniem takie zachowanie jest właściwe?