Na wsparcie jurorów Tomasz raczej nie ma co liczyć. Profesjonaliści, zwłaszcza w tych ostatnich etapach programu, nagradzali jego umiejętności znacznie niższymi notami niż w przypadku rywali. Właśnie dlatego Działowy niejednokrotnie zwracał się z prośbą do fanów o pomoc, prosząc ich o SMS-y. W zamian obiecywał m.in. dodatkowe odcinki programu.
Dlaczego to robi? O tym opowiedział na łamach Vivy!:
Dla mnie to jest forma wynagrodzenia ludzi za to, że nas wspierają. Ja mam z tyłu głowy też, że nie tylko z odcinka na odcinek mogę się rozwijać, ale i za każdy odcinek gwiazdy i tancerze dostają wynagrodzenie. Dlatego czuję, że muszę się odwdzięczyć. Stąd pomysł np. nagrania dla głosujących fanów dodatkowego filmu.
Przyznaje też, że jak do tej pory nikt z produkcji nie zwrócił się z prośbą o zaprzestanie takiej formy promocji:
Gdyby to było niezgodne z regulaminem to ktoś z produkcji podszedł by do nas i o tym poinformował. Nie wydarzyło się tak, więc chyba zachowuję się ok. Inni uczestnicy też oferowali fanom wejścia na treningi czy swoje autografy. Każdy walczy jak może
Waszym zdaniem takie zachowanie jest właściwe?