Choć od lat dziecięcych Izabela wykazywała się umiejętnościami wokalnymi i wszystko wskazywało na to, że swoje życie spędzi na scenie, był taki moment, kiedy gwiazda zawahała się nad planami na przyszłość. Jak czytamy w Show artystka chciała... wstąpić do zakonu!
Ta nagroda była dla artystki szczególnie wzruszająca, zwłaszcza, że odebrała ją z rąk kardynała Karola Wojtyły, przyszłego papieża Jana Pawła II.
I tak też się stało. Kolejne, długie lata piosenkarka poświęciła swojej największej, muzycznej pasji, z której narodziły się takie przeboje jak Wszystko czego dziś chcę, czy też Liczy się tylko czas.
Lubicie tę gwiazdę?