Plotki o tym, że monarchini zamierza abdykować, już od dłuższego czasu pojawiają się w kolorowej prasie, podobnie jak to, kto ma objąć jej schedę. Brytyjczycy najchętniej widzieliby na tronie Williama i Kate, ale prawnym spadkobiercą Elżbiety II jest jej najstarszy syn, książę Karol. Jeden z magazynów donosi, jakoby panowie mieli podzielić się władzą. Jak to możliwe?
Czy książę Karol będzie dzielił tron z Williamem i Kate?
Wejścia księcia Williama na tron brytyjski nie może doczekać się wielu jego rodaków, ale też niemało tabloidów, pomimo faktu, że obecnie nie pierwszym spadkobiercą - bo jest nim jego ojciec, książę Karol.
W Women's Day opublikował opowieść o tym, że najstarszy syn królowej, dzieliłby tron ze swoim synem - i, co ważniejsze, z synową. Informator twierdzi, że nie bez powodu Kate jest obecnie najbardziej zapracowaną członkinią rodziny królewskiej.
Niedawny skandal związany ze związkiem księcia Andrzeja z Jeffreyem Epsteinem zniszczył reputację Korony do tego stopnia, że, jak donosi informator:
Niestety, ale tu znowu pojawia się nieznajomość tradycji i prawa dziedziczenia w Wielkiej Brytanii. Owszem, Middleton i książę William najprawdopodobniej odegrają bardzo dużą rolę w panowaniu króla Karola, kiedy się to stanie, podobnie jak książę odgrywa ważną rolę w panowaniu królowej Elżbiety. Trzeba jednak pamiętać, że Kate nigdy nie będzie królową tak jak babka jej męża. Będzie tytułowana: Królowa Małżonka, co nie ma takiej samej mocy jak Królowa Regent, co jest oficjalnym statusem Elżbiety II.
Wszelkie wieści o dzieleniu tronu, czy woli Elżbiety, żeby przejął go William, a ni Karol, a także wieści, że księżna Camebridge może zostać monarchinią, należy włożyć między bajki. W Anglii panuje stare prawo dziedziczenia tronu, a panujący monarcha nie ma na to żadnego wpływu, bo ostateczną decyzję podejmuje parlament.