Ilona Felicjańska wygrała pierwszy odcinek programu "Celebrity Splash". Jednak mimo że otrzymała bardzo wysokie noty od sędziów, a sama Danuta Stenka płakała po jej skoku, nie przeszła do kolejnego etapu show. A wszystko dlatego, bo otrzymała najmniej głosów od widzów.
Mimo to czuję się wygrana - podkreśla gwiazda w rozmowie z "Twoim Imperium". - Pokonałam strach, skoczyłam, jury oceniło wysoko mój skok, w notach zajęłam drugie miejsce. To była jedna z najprzyjemniejszych chwil w moim życiu. To, że zamiast mnie widzowie wolą oglądać Adam Kraśkę i Olę Ciupę, odbieram jako świadectwo ich popularności. Moja jest mniejsza i tyle. Nie wiem, czy zaszkodziły mi artykuły na temat mojej sytuacji rodzinnej i finansowej.