W tym momencie Martyna jest twarzą kolekcji autorskiej biżuterii, wody mineralnej, kosmetyków do włosów i telefonii komórkowej. Niedawno do sklepów trafiła zaprojektowana przez nią linia błyskotek, której tematem przewodnim są wilki - ukochane przez Martynę zwierzęta. Wyprzedają się jak świeże bułeczki, a Wojciechowska według Forbesa dostała za ten kontrakt pół miliona złotych.
Biorąc pod uwagę, że był to czwarty kontrakt Martyny w tym roku, a magazyn utrzymuje, że jej stawki balansują na takim poziomie, nie trzeba być geniuszem matematycznym by wyliczyć, że tylko w ciągu ostatnich kilku miesięcy zarobiła dwa miliony złotych. A i to nie licząc jej regularnej wypłaty z TVN-u, za pojawianie się na oficjalnych imprezach czy w programach typu Dzień Dobry TVN.
Nawet Małgorzata Rozenek nie jest tak dobrze opłacana, a przecież też nie narzeka na finanse. Imponujące prawda?