Ja mam takie podejście, że do niczego dziecka nie chce zmuszać. A ona uwielbia bawić się w modę. Jak dostałyśmy taką propozycję, to zapytałam Hani, bo miałyśmy tez wcześniej różne propozycje, ale ona wtedy była za mała. Teraz juz bardziej rozumie na czym polega mamy praca. Zapytałam jej, czy by chciała no i widziałam, że była bardzo podekscytowana, no więc zrobiłyśmy to.
Czy to prawda, że dziewczyny zarobiły za sesję aż 100 tysięcy złotych?
Bardzo zaskoczyła mnie ta informacja, bo to nie była taka kwota. To było zrobione na kompletnie innych zasadach. Ale dobrze, niech sobie piszą, że tyle zarabiam.
Jak myślicie? Jaka to mogła być kwota?