Tymczasem okazuje się, że TVP wcale nie odniosła tak wielkiego sukcesu, o jakim opowiada. Otóż zarząd Telewizji Polskiej zapłacił Polsatowi 40 milionów złotych za prawa do transmisji jedynie 11 spotkań. Okazuje się, że wpływy z reklam wyniosły jedynie 21 milionów.
Nie zarobiliśmy na Euro 2016 tyle, żeby ta impreza się nam zwróciła. Wpływy reklamowe są wyższe niż zakładaliśmy, ale i tak są mniejsze niż powinny być, gdyby były normalne zasady telemetrii - mówił na konferencji prasowej prezes Jacek Kurski
Czyli EURO 2016 było dla niektórych porażką?