Jak Krychowiak czuje się jako człowiek sukcesu, o którym marzy każdy polski sportowiec? O tym opowiedział w rozmowie z Faktem.
Zdecydowałem się na transfer, który daje mi większe możliwości rozwoju. Przede wszystkim mogę teraz realnie myśleć o wygraniu Ligi Mistrzów. To marzenie każdego piłkarza
Grzegorz przyznaje, że oszałamiająca kwota nie robi na nim większego wrażenia. Nie czuje się też lepszym od kolegów z reprezentacji tylko ze względu na najwyższy transfer w historii polskiej piłki.
Nie przywiązuję do tego wagi, ale uważam, że Polacy powinni się z tego powody cieszyć. Do tej pory kluby mogły płacić za Serbów, Chorwatów czy Czechów, a za Polaków boją się wydać większą gotówkę. Musimy udowodnić, że za nas również warto płacić duże kwoty. Dobrymi występami wszyscy budujemy markę polskiego piłkarza za granicą. Dla mnie kwota transferu nie robi większego wrażenia, ale młodzi zawodnicy mogą na tym wygrać, a co za tym idzie - każdy reprezentant Polski
Pozostałe dwa najwyższe transfery w historii Polaków to Kamil Glik (z Torino do Monaco) za 45 mln zł i Jerzy Dudek, za którego Liverpool w 2001 roku zapłacił 33,3 mln złotych.