Kulisy dzisiejszego programu. Taka przerwa reklamowa. Przed pierwszą rozmową w
Pytaniu na śniadanie wpadałam na ostrą gałązkę… i masz. Przez cały program ledwo co mogłam otworzyć oko – opisała prezenterka telewizyjna.
Już po programie wybrała się do okulisty. Diagnoza nie jest zbyt optymistyczna. Doszło do bardzo poważnej erozji rogówki. Ida musi przez to korzystać z silnego antybiotyku.
Oko na razie, niestety, nie najlepiej… Ale mam silny antybiotyk, więc wierzę, że niebawem będzie lepiej. Dziękuję za wszystkie wiadomości – poinformowała w social mediach.
W dzisiejszym wydaniu Super Expressu ukazała się krótka rozmowa z Idą, która przekazała kolejne szczegóły. Informacja o jej wypadku wykroczyła poza granice Polski. Nawet ludzie zza granicy ślą do niej życzenia.
Na razie biorę silne antybiotyki i jestem pod opieką lekarza. Jest mi tak miło, że tak wiele osób się o mnie martwi i mnie wspiera. Dziękuję z całego serca za tyle ciepłych wiadomości z Polski i z zagranicy! – zaczęła.
Ida zdradziła swoje plany dotyczące pracy w TVP. Wróci do niej już we wtorek. Zacznie od podziękowania fanom za wsparcie.
To dodaje mi siły, otuchy i koi ból. Zrobię wszystko by móc podziękować osobiście ze studia Pytania na Śniadanie już w ten wtorek – podsumowała ten wątek.
Redakcja Jastrząb Post życzy Idzie jak najszybszego powrotu do pełni zdrowia!