Jeden z ostatnich wpisów poświęciła diecie i zabiegom, które stosuje, które mają zapewnić jej poprawienie kondycji ciała.
Oczywiście, że chciałam schudnąć, bo nigdy tak naprawdę nie byłam w 100% zadowolona ze swojej sylwetki, natomiast zdążyłam już pogodzić się z pewnymi faktami, które są związane z moją budową. Mam szczupły, umięśniony brzuch, wąską talie, szerokie biodra i masywne uda. Jeśli chudnę to przede wszystkim z górnych partii ciała, przez co jeszcze bardziej uwydatniają mi się obojczyki czy żebra. Schudnięcie z dolnych partii ciała graniczy u mnie z cudem. Natomiast podczas budowy mięśni, wynikającej z treningów, pierwsze rosną mi uda, łydki i pośladki.
Honorata Skarbek chwali się również postępami, jakie udało jej się osiągnąć:
Dzięki rozpisanej diecie, która dopasowana jest idealnie do moich potrzeb i modyfikowana co 2 tygodnie oraz zabiegom (...) udało mi się zrzucić 3 kg, stracić po 2-3 cm z obwodów
Na szczęście zabiegi, którym poddała się Honorata Skarbek służą tylko poprawieniu zdrowia, a wokalistka czuje się wspaniale. Trzymamy kciuki i podziwiamy wytrwałość :)