Mimo licznych zajętości Skarbek nie zapomina o muzyce i regularnie serwuje nowe piosenki. Właśnie do sieci trafił utwór Wulkan, którego premiera wywołała nieco kontrowersji. Gdy tylko piosenka weszła na playlisty na serwisach streamingowych, Honey zdecydowała się zorganizować domówkę, na której zaprezentowała przyjaciołom swoje dzieło. Zaraz po północy z głośników poleciał jej premierowy utwór.
Nie wszyscy cieszyli się szczęściem gwiazdy. Jej sąsiad nie był zadowolony, gdy słyszał zza ściany rozlegający się bit. Wszystko opisał w długim e-mailu, który wysłał do redakcji portali plotkarskich. Zdradził m.in., że przez imprezę u Honki nie wyspał się, co odbiło się na jego kondycji w pracy.
Co na to wszystko Honorata? Specjalnie dla Jastrząb Post przedstawiła swoją wersję zdarzeń.
Honorata Skarbek o aferze z sąsiadem
Wokalistka zdradziła, że nie za bardzo zna swoich sąsiadów. Nie utrzymuje z nimi bliskich relacji, a jedyna osoba, którą kojarzy, to mała dziewczynka – fanka jej psa:
Honorata nie rozumie, dlaczego jej sąsiad zareagował w taki sposób. Oto jej wersja zdarzeń:
Piosenkarka miała w planach wyciągnięcie dłoni na zgodę do mężczyzny, który na nią utyskiwał:
Cała rozmowa poniżej.