Ta rewolucyjna zmiana, jak się okazało, pociągnęła za sobą kolejną. Wraz z nastaniem kadencji nowego szefa, diametralne zmiany dotknęły także konto YSL na Instagramie. Usunięto z niego wszystkie zdjęcia, które miały cokolwiek wspólnego z poprzednim dyrektorem kreatywnym. Dlatego teraz pierwszą (i jedyną jak do tej pory) fotografią jest zdjęcie Anthony'ego Vaccarello.
To co najmniej dziwne posunięcie, zwłaszcza, że projektanci YSL zawsze szczycili się czerpaniem z bogatej historii marki. Nic dziwnego, że jej fani ostro skomentowali usunięcie zdjęć. Zarzucają marce, że zachowuje się jak porzucona przez chłopaka nastolatka, która wyrzuca wszystkie prezenty do kosza.
Cóż, nie sposób nie odnieść podobnego wrażenia. Jak wytłumaczy się z tego marka? Czekamy na oficjalne oświadczenie.