Każdy ich krok jest szeroko komentowany przez wszystkie największe tabloidy. Zakochani wobec wszystkich tych doniesień nie pozostają obojętni i już jakiś czas temu wystosowali oficjalny list do wszystkich największych redakcji, informując o zaprzestaniu jakiejkolwiek współpracy. Małżeństwo wytoczyło też kilka procesów, w których walczy z kolorową prasą o swoje dobre imię. Sussexowie są bardzo zdeterminowani w batalii o swoją prywatność.
Jakiś czas temu portal Daily Best informował, że nad domem Harry'ego i Meghan pojawiły się drony, których oni bardzo się obawiają. Podobno jest to odpowiedź wszędobylskich reporterów na ekrany, które małżeństwo zamontowało dookoła swojej posiadłości, aby uniemożliwić paparazzim zrobienie im zdjęć w tradycyjny sposób. Niestety z pomocą fotografom przyszły nowoczesne technologie, które pokonały wszystkie zabezpieczenia zastosowane przez Harry'ego i jego żonę.
Harry i Meghan wynajęli nową ochronę. Płacą za nią majątek
W trosce o spokój swój i małego Archiego małżeństwo zdecydowało się wynająć firmę ochroniarską, która zadba o ich bezpieczeństwo. Z ich usług korzystają również inne znane osoby, między innymi Tom Hanks i Jeff Bezos. Ochroniarzy, którzy nie odstępują księcia i jego żony nawet na krok osobiście wybrał dla nich właściciel całej firmy, który wcześniej był szefem ochrony prezydenta Ronalda Regana. Za obecność ochroniarzy każdego dnia muszą zapłacić aż 7 tysięcy funtów.
Trzeba przyznać, że Harry i Meghan bardzo cenią sobie swoją prywatność i są w stanie zapłacić każdą kwotę za swój spokój.