Halle Berry w pomarańczowym bikini
W 2002 roku Halle Berry zagrała u boku Pierce'a Brosnana w 20. filmie z cyklu o przygodach Agenta 007 Jamesa Bonda pt. Śmierć nadejdzie jutro. Rola niebezpiecznej kobiety była dla niej sporym wyzwaniem, bo miała jednocześnie bardzo ważną misję społeczną, bowiem po raz pierwszy u boku popularnego agenta 007 pojawiła się czarnoskóra piękność.
Scena, w której jej bohaterka, Giacinta "Jinx" Johnson, wynurza się z wody w pomarańczowym bikini z białym pasem z pokrowcem na nóż, przeszła już do historii popkultury. Zwłaszcza że nawiązywała do pierwszej części serii przygód agenta 007, w której zapoczątkowano motyw wynurzania się dziewczyn z morza. Wtedy w piękną partnerkę szpiega wcieliła się Ursula Andress. Miała na sobie wówczas biały dwuczęściowy kostium kąpielowy, którego krój i detal w postaci wspomnianego już wcześniej pasa, stał się wręcz kultowy. Jakie miał rewolucyjne znaczenie w tamtych czasach, świadczy fakt, że bikini pierwszej dziewczyny Jamesa Bonda zostało sprzedane na aukcji za 35 tysięcy funtów.
Na Instagramie Halle Berry pojawiło się zdjęcie, na którym gwiazda wygląda niemal identycznie, jak przed osiemnastu laty. Ubrana w pomarańczowe bikini przechadza się po plaży. Czym się różnią fotografie? Tylko detalami. Dzisiaj w długich włosach i kapeluszu, wtedy w krótkiej fryzurze.
Czas niewątpliwie się dla niej zatrzymał. Halle Berry wygląda spektakularnie. Czy ktoś domyśliłby się, że ma 53 lata?