Karolina Gabarkiewicz zmaga się z rakiem piersi:
Tego dnia pojechałam na USG piersi, starałam badać się regularnie, ponieważ jestem obciążona genetycznie. Podczas USG radiolog mocno zaniepokojona znalazła GO – guza piersi 2,5 cm. Pocieszyła mnie wtedy mówiąc, że w 80 proc. przypadków takie guzy są niezłośliwe. Mimo wszystko to był cios, płacz i czarne myśli – opowiada Karolina na stronie internetowej
Karolina na początku tego roku przeszła operację, jednak lekarze nie mieli dla niej dobrych wiadomości:
Jest przerzut do węzła, naciek na skórę, nie wystarczające marginesy cięcia i zatory w naczyniach krwionośnych – usłyszała.
Karolina w kolejnym swoim wpisie wytłumaczyła, co ta diagnoza oznacza:
Oznacza to, że ten cholerny rak powędrował dalej, zdążył zrobić przerzut do węzła, a niedostateczne marginesy cięcia oznaczają, że muszę trafić na stół, by wyciąć to, co nie zostało wycięte.
Karolinę Gabarkiewicz w tym trudnym dla niej okresie wspiera ukochany Konrad Rybak.
My również trzymamy kciuki za powrót do zdrowia!