Marek Siudym w rozmowie z magazynem z "Twoje Imperium" wyznał, że jest wściekły na koleżankę. Twierdzi, że całe życie trzymał swoje prywatne sprawy z dala od mediów i dziennikarzy -aż do tej pory.
Nie rozumiem, dlaczego Grażyna Wolszczak upubliczniła moją prywatną sprawę. Przez całe życie, aż do rozwodu z drugą żoną, który miał miejsce 2 lata temu udawało mi się unikać rozgłosu w sprawach osobistych. Sądziłem, że rozwiedziemy się po cichu, ale niestety następnego dnia przeczytałem o szczegółach rozstania. A teraz to! Mam żal, że moje prywatne sprawy są upubliczniane. Owszem, to prawda, że rozstałem się z partnerką. Ale chciałbym wrócić do dobrej tradycji dyskrecji i żeby inni również mieli ją na uwadze - powiedział Marek Siudym w magazynie Twoje Imperium
Grażyna, w tym samym czasopiśmie, od razu odpowiedziała koledze
Nie chciałam wywoływać burzy.Widziałam się z Markiem po długiej przerwie. Stwierdziłam, że świetnie wygląda, jest w doskonałej formie i warto się nim zainteresować. A teraz jest mi trochę głupio, że tak chlapnęłam - powiedziała Grażyna
Myślicie, że się pogodzą?