Facebook zablokował profil Filipa Chajzera! Poszło o TO zdjęcie z dzieckiem!
Dzisiejszy dzień nie jest łaskawy dla Filipa Chajzera. Dziennikarz, który niedawno powitał na świecie synka Aleksa chciał pochwalić się na Facebooku zdjęciem z dość, przyznajmy to, zabawnym podpisem. Niestety, komuś poczucie humoru Filipa i przytoczony przez niego żart sytuacyjny nie spodobały się do tego stopnia, że... zgłosił zdjęcie! O co chodziło?
Chajzer pokazał na swoim profilu zdjęcie z synkiem. W tle, na ekranie telewizora, wyświetlana była akurat słynna reklama proszku do prania z Zygmuntem Chajzerem w roli głównej:
Kiedy z rana się zesr?eś a dziadek ma już gotowe rozwiązanie ? - napisał pod fotografią
Fanów dziennikarza nieźle to ubawiło, ale wśród chichoczących pod nosem użytkowników znalazł się najwyraźniej taki, któremu nie w smak były podobne żarty. Kilka chwil później zdjęcie zniknęło z Facebooka, a Filip zamieścił kolejny wpis:
I tak oto pierwszy raz w życiu Facebook zablokował mi konto. To kara za naruszenie zasad społeczności FB. Zasady naruszyło zdjęcie dziecięcej rączki z dziadkiem w tle oraz komentarz z emotką?. Zdjęcie zostało usunięte a posty mogę dodawać tylko z konta jednego z moich adminów (taka luka blokady). Pozwolę sobie naruszyć standardy jeszcze raz. Człowieku, który to zrobiłeś - jesteś idiotą. Dla przykładu. Kiedy zgłaszałem stronę, która urządziła mistrzostwa Polski w obrzydliwym obrażaniu Papieża Jana Pawła II w odpowiedzi przeczytałem, że strona nie narusza standardów społeczności. To zdecydujcie się - co jest dla was standardem.
Gdy próbował udostępnić zdjęcie kolejny raz - sytuacja się powtórzyła. Tym razem Chajzer powiadomił o tym fanów na swoim Instagramie. Również tam zamieścił zdjęcie, które stało się przyczyną całego tego zamieszania.
Myślicie, że ktoś chciał zrobić mu na złość?