Szukaj

Sylwia Madeńska unika kontaktu z Mikołajem. Po rozstaniu prawie nabawiła się problemów ze zdrowiem

Sylwia Madeńska o rozstaniu z Mikołajem

Sylwia Madeńska o rozstaniu z Mikołajem

Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak po rozstaniu nie utrzymują kontaktu. Tancerka nie ukrywa, że nie może pogodzić się ze stratą swojego ukochanego, co w efekcie może doprowadzić ją do problemów zdrowotnych.

Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak poznali się na planie Love Island. Zakochani od razu wpadli sobie w oko i razem dotrwali aż do wielkiego finału. Zwyciężyli w miłosnym show i również po powrocie do domu starali się jak najlepiej dbać o łączące ich uczucie. Przezwyciężyli pierwsze kryzysy, które pojawiły się na ich drodze i mogło się wydawać, że nic już nie zniszczy ich pięknej relacji. Pierwsze doniesienia o tym, że między nimi nie jest najlepiej, pojawiły się podczas kwarantanny. Nie mieli jednak zamiaru tak łatwo odpuścić i udali się na terapię dla par.

Sylwia Madeńska o tęsknocie za Mikołajem Jędruszczakiem

Sylwia i Mikołaj zdecydowali się na wspólny udział w programie Taniec z Gwiazdami. Na parkiecie zdecydowanie było widać między nimi chemię. Uczucie tej dwójki nie przetrwało jednak próby czasu. Nawet nie będąc już parą, partnerzy nadal występowali w tanecznym show.

Sylwia w rozmowie z reporterką Jastrząb Post zdradziła, że z tęsknoty za Mikołajem ma problemy żywieniowe. Tancerka nie ma ochoty nawet na najmniejsze przekąski, przez co w efekcie może podupaść na zdrowiu.

Mój organizm ma tak, że jak ma małe stresy, to podjada jak Bridget Jones. Jeżeli nie poszło mi na studiach, straciłam pracę, to wtedy podjadam. Jeżeli przeżywam tak ogromny stres życiowy, bo tak naprawdę Mikołaj to była moja druga, prawdziwa miłość i drugi raz w życiu miałam sytuację, że opuścił mnie apetyt i raczej uciekam w niejedzenie, a nie objadanie się.

Madeńskiej nadal brakuje Jędruszczaka. Nie ukrywa, że wciąż jest dla niej ważnym mężczyzną, ale robi wszystko, by zapomnieć o uczuciu, które jeszcze nie wygasło. Nie utrzymuje kontaktu z Mikołajem dla ich wspólnego dobra.

Spędziliśmy ze sobą bardzo intensywny rok. 24 godziny na dobę ze sobą. Tęsknie za nim, ale niestety tak się potoczyły nasze losy, staram się zagryzać zęby i działać. Nie zamykać się w domu, bo to jest najgorszy błąd. Na razie staramy się unikać kontaktu. Uważam, że każdy z nas musi sobie poukładać w głowie czego chce od życia i to wszystko ułożyć. Na razie brak kontaktu jest lepszy. I tak spotkamy się 30 października na finale Tańca z Gwiazdami. Na pewno porozmawiamy, będzie to profesjonalny kontakt. Na razie wolimy zachować dystans.

Kibicowaliście im?


Sylwia Madeńska - otwarcie lokalu

Sylwia Madeńska - otwarcie lokalu

Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak - Taniec z Gwiazdami 11

Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak - Taniec z Gwiazdami 11

Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak - Taniec z Gwiazdami

Sylwia Madeńska i Mikołaj Jędruszczak - Taniec z Gwiazdami

Dodaj komentarz

  • Ludzie pisze:

    A po co ci Sylwia ten sztywny, wyżelowany goguś, który nie szanuje kobiet?

  • Gość pisze:

    Szkoda mi jej … Ja bym takiej dziewczyny nie zostawił, śliczna ,inteligentna ,zasługuje na wszystko co najlepsze. Trzymam kciuki Sylwuś za Ciebie, żebyś spotkała na swej drodze kogoś tylko dla Ciebie, kto będzie Cię Kochał na Zawsze!

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×