Z gitarzystą Afromental i jurorem programów The Voice połączyło ją bardzo silne uczucie. Zakochani są już razem niemal dwa lata, a ich relacja układa się wspaniale. Teraz Sandra podobnie jak jej partner dołączyła do grona gwiazd związanych z TVP. Niestety przez nową pracę spotkał ją spory hejt. Co się dzieje?
Sandra Kubicka o współpracy z TVP i hejcie
Sandra Kubicka kilka dni temu poinformowała, że dołącza do obsady TVP. O programie Love me or leave me - Kochaj albo rzuć, którego będzie prowadzącą opowiadała w walentynki w czasie swojej wizyty w Pytaniu na śniadanie. Chociaż zebrała sporo gratulacji od fanów, to pojawiły się też słowa krytyki. Internauci szybko wytknęli jej jeden z wywiadów, którego dwa lata temu udzieliła i zaczęli pisać o "hipokryzji" z jej strony. Mówiła tam o ewentualnym podjęciu współpracy z TVP, z którą wówczas nie było jej po drodze.
Sandra do tych zarzutów odniosła się w rozmowie z reporterką Jastrząb Post. Wspomniała, że doskonale pamięta swoje słowa, które były wyrwane z kontekstu i spodziewała się nawet przykrych komentarzy:
Love me or leave me- Kochaj albo rzuć. Jaki to będzie program?
Będziecie oglądać?