Właśnie dlatego jest tak strasznie intensywnie, bo nie jestem w stanie pobyć w domu i zająć się moim domkiem. Jest dużo wyjazdów, całe wakacje spędziłam w przeróżnych miejscach, które mnie kompletnie wchłonęły. Za chwilę wylatuję do Nowego Jorku na Fashion Day, potem do LA najprawdopodobniej, tak więc nie ma czasu nawet się specjalnie rozpakować.
Czy te wyjazdy są spowodowane chęcią zapomnienia o związku z Kubą?
Zaskoczę Cię, o tym nie będziemy rozmawiać. Jestem bardzo szczęśliwa, jak zawsze.
Cała rozmowa poniżej: