Szukaj

Paula Tumala o trudach macierzyństwa: „Bywały momenty, że nie dawałam rady”. Rok temu urodziła bliźniaczki

Paula Tumala z córkami

Paula Tumala z córkami

Paula Tumala w 2019 roku urodziła bliźniaczki, które wywróciły jej życie do góry nogami. Modelka w rozmowie z Jastrząb Post opowiedziała o trudach macierzyństwa. Nie ukrywa, że odnalezienie się w nowej roli nie należy do najłatwiejszych.

Paula Tumala 16 stycznia będzie świętować pierwsze urodziny córeczek. Szczególną okazję uczci w gronie najbliższych przyjaciół i rodziny. Ze względu na pandemię koronawirusa musiała zrezygnować z organizacji hucznej imprezy, jaką planowała jeszcze kilka miesięcy temu.

Paula Tumala o macierzyństwie: „Jest ciężko”

Macierzyństwo wywróciło życie modelki do góry nogami. Nie tylko musiała zrobić sobie przerwę w świetnie rozwijającej się karierze, ale przede wszystkim sprawdzić się w nowej, bardzo odpowiedzialnej roli. Jako matce bliźniaczek było jej podwójnie trudno. Choć Nadia i Anastazja nieco podrosły, Tumala nie ukrywa, że ma za sobą ciężki czas, w którym każdy dzień stawiał przed nią nowe wyzwania.

O wszystkim opowiedziała reporterce Jastrząb Post:

Początki były trudne. Nawet bardzo. Odnalazłam się w zupełnie nowej roli. Co prawda matka natura wie, co robi i po to jesteśmy w ciąży, aby nas przygotować do tego, że jednak zmieni się nasze życie, zmieni się wszystko, co dotychczas robiłyśmy. Pewnie wiele mam się w tym odnajduje lub nie odnajduje, ja przyznaje szczerze, że było to dla mnie bardzo trudne. Zostałam rzucona na głęboką wodę, bo jednak były dwie dziewczynki, dwie córeczki. Jedna się budziła, druga spała, jedna miała gorączkę, druga ząbkowała. Każdy dzień przynosił mi coś nowego, nową niespodziankę. Jest ciężko.

Paula Tumala z rodziną w świątecznych strojach

Paula Tumala z partnerem i córkami

Co jest dla niej najgorsze?

Najgorszy dla mnie jest brak snu. Wcześniej mogłam sobie pozwolić, aby nawet pracę, jaką wykonywałam wykonywać przez cały tydzień, a w weekend odpoczywać. A tutaj nie ma odpoczynku. Tutaj nawet nie ma mowy o tym, że wystawia mi ktoś L4, tylko muszę być 24 godziny na dobę na pełnych obrotach. Cały czas, który poświęcałam sobie, teraz poświęcam moim córeczkom. Nie jest to nic złego, cieszę się z tego bardzo.

Paula nie ukrywa, że ma za sobą momenty załamania. Na szczęście udało się jej sprostać wszystkim wymaganiom:

Bywały takie momenty, że opadały mi ręce, bo już nie dawałam sobie rady. Byłam zmęczona, a organizm odmawiał mi posłuszeństwa. Ale uważam, że na początku dostałam szkołę życia i teraz będzie już tylko lepiej.

Na szczęście Tumala może liczyć na wsparcie bliskich. W obowiązkach macierzyńskich wspierają ją partner, rodzice i menadżerka Małgorzata Łątka.

Cała rozmowa poniżej.


Paula Tumala – Bożego Narodzenia 2020

Paula Tumala – Bożego Narodzenia 2020

Paula Tumala - Sylwester 2020

Paula Tumala - Sylwester 2020

Paula Tumala karmi córki

Paula Tumala karmi córki

Dodaj komentarz

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×