Po latach obecności na medialnym świeczniku, Matylda nagle zniknęła. Co obecnie dzieje się w jej życiu? Nasza reporterka zapytała o to Mateusza Damięckiego:
To, że moja siostra nie jest w "mainstreamie", nie oznacza, że jej nie ma. Trzeba troszkę bardziej pogrzebać i poszperać. Każda nisza dzisiaj ma mimo wszystko ogromną publiczność, tylko w ogóle nie zdajemy sobie z tego sprawy. Dzisiaj wolno wszystko. Moja siostra, nie dość, że jest fantastyczną aktorką, to jeszcze genialnie śpiewa. Ma swoją kreskę jeżeli chodzi o jej publikacje z dziedziny sztuki graficznej.
Mateusz jest niezwykle dumny ze swojej 33-letniej siostry:
Jestem pełen podziwu dla niej i dla tego, że to jej życie artystyczne rozgrywa się na jej własnych zasadach. Myślę, że w tych swoich wszystkich poczynaniach jest spełniona i na pewno bardzo jej kibicuję i trzymam kciuki za każdym razem kiedy ma swój nowy pomysł.
Cała rozmowa poniżej:
Oto kilka prac Matyldy Damięckiej: