Krzesimir Dębski od dwóch lat nie ma kontaktu z Anią Jurksztowicz? Całkiem świeże zdjęcia wskazują na coś innego. Tylko u nas NOWE kulisy rozstania

Anna Jurksztowicz i Krzesimir Dębski rozwodzą się

Anna Jurksztowicz i Krzesimir Dębski rozwodzą się

Krzesimir Dębski i Anna Jurksztowicz rozwodzą się po 35 latach. Kompozytor twierdzi, że są w separacji od dwóch lat. Tymczasem w internecie można znaleźć mnóstwo dowodów na to, że relacja małżonków dopiero niedawno dobiegła końca. Mamy komentarz osoby z otoczenia gwiazd.

Wczoraj media obiegła informacja o rozwodzie Krzesimira Dębskiego Anny Jurksztowicz. Pierwsze o sprawie napisało czasopismo Na żywo. Źródło gazety przekonywało, że to Anna podjęła decyzję o rozwodzie. Kobieta miała skierować do sądu o rozwód z orzeczeniem o winie. Przyczyną miał być rzekomy romans Krzesimira z nieznaną blondynką.

Rozwód z orzeczeniem o winie w przypadku nieślubnego dziecka i licznych zdrad, które nietrudno udowodnić, jest oczywisty. Ze względu na finanse na pewno będzie się ciągnął. A Anna, choć wygląda świetnie, jest już wykończona psychicznie. Gdy dzieci wyfrunęły z gniazda, chciała zawalczyć o siebie. Wydała płyty „Jestem taka sama” oraz „Dziękuję, nie tańczę”, „21 live”, stare przeboje w nowych aranżacjach i zamierzała zajmować się tym, co kocha, czyli muzyką – powiedziała pismu przyjaciółka gwiazdy.

Tygodnik podał też, że Krzesimir miał mieć już wcześniej romanse. Z Małgorzatą miał spłodzić syna. Później natomiast miał się jeszcze wdać w bliską relację z Agnieszką.

Sam Krzesimir szybko zdementował informacje podane przez tabloid. Podał, że on i żona od dwóch lat znajdują się w separacji, sugerując, że od tego czasu nie mają ze sobą kontaktu. Jak napisał na Facebooku:

Ponieważ niektóre media obiegła dzisiaj „elektryzująca” informacja, jakoby moja żona złożyła pozew o rozwód z mojej winy, mając mieć „rzekomo” dość jakichś moich „zachowań”, chciałbym wyjaśnić, że owszem, po długim okresie faktycznej separacji, w jakiej jesteśmy już od ponad dwóch lat, sprawa o rozwód jest w toku.

Kompozytor podkreślił przy tym, że to on wystąpił do sądu z wnioskiem rozwodowym:

Nie jest to jednak sprawa, jaką wniosła moja żona, bo to ja ją złożyłem do sądu i już tylko to wystarczy za komentarz, odnośnie prawdziwości tych doniesień.

Na koniec zaapelował do mediów, by nie publikowały informacji o jego życiu prywatnym:

Proszę jednak, aby kolejne „sensacje” jakie miały się pojawiać na mój temat, odnosiły się do mojej działalności publicznej a nie prywatnej i respektowały prywatność moją i osób trzecich. O prawdę apelować nie ma sensu, bo gdyby jeszcze te newsy były chociaż w części prawdziwe… zapewne nie byłoby ich w ogóle.

Pełen wpis Krzesimira możecie zobaczyć poniżej.

Ponieważ niektóre media obiegła dzisiaj „elektryzująca” informacja jakoby moja żona złożyła pozew o rozwód z mojej winy…

Posted by Krzesimir Dębski on Thursday, December 2, 2021

Anna Jurksztowicz i Krzesimir Dębski. Nowe kulisy rozstania

Sprawdziliśmy, czy separacja pary rzeczywiście trwała od dwóch lat. Sprawa nie jest oczywista. Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku Krzesimir i Anna pojawili się na scenie KinoTeatru Syrena. O występie możemy przeczytać w artykule opublikowanym przez Wieluń Nasze Miasto. W tekście serwisu czytamy:

Autorem kompozycji zamówionej przez WDK jest Krzesimir Dębski, który sam zasiadł na scenie Syreny przy fortepianie. Śpiewała Anna Jurksztowicz, a smyczkowy akompaniament zapewniła orkiestra kameralna Primuz, działająca przy Akademii Muzycznej w Łodzi.

Para pojawiła się też wspólnie w programie Szansa na sukces w sierpniu 2020 roku. Sama Anna pochwaliła się tym na Facebooku. Jej relację możecie zobaczyć poniżej. Warto wspomnieć, że Dębski i Jurksztowicz stworzyli razem wiele hitów.

Kilka zdjęć z planu „Szansy na sukces”, bez ujawniania końcowego rezultatu, choć srogie JURY naturalnie już wie kto wygrał 😜 Emisja programu poświęconego muzyce filmowej już wkrótce.

Posted by Anna Jurksztowicz on Tuesday, August 25, 2020

W lipcu tego samego roku Anna dodała na Facebooka swoje zdjęcie na rowerze. Krzesimir skomentował je ze swojego konta w bardzo troskliwy sposób:

A któż to cudo kupił? A siodełko trzeba podwyższyć!!! (screeny znajdziecie w galerii)

Komentarze Krzesimira Dębskiego pod zdjęciem Anny

Komentarze Krzesimira Dębskiego pod zdjęciem Anny

Osoba z otoczenia pary zdradziła nam, kiedy naprawdę relacja małżonków dobiegła końca:

Krzesimir do marca był stałym gościem w domu Ani. Od tamtego czasu nie utrzymują ze sobą kontaktu – kwituje źródło Jastrząb Post.

Ania Jurksztowicz potwierdziła doniesienia o rozwodzie z orzeczeniem o winie męża w rozmowie z Plejadą. Krzesimir tego nie skomentował.


Skrin z portalu wielun.naszemiast.pl. Wspólny występ Anny Jurksztowicz i Krzesimira Dębskiego

Skrin z portalu wielun.naszemiast.pl. Wspólny występ Anny Jurksztowicz i Krzesimira Dębskiego

Wpis z Facebooka Anny Jurksztowicz

Wpis z Facebooka Anny Jurksztowicz

Komentarze Krzesimira Dębskiego pod zdjęciem Anny

Komentarze Krzesimira Dębskiego pod zdjęciem Anny

Komentarze

  • Gość pisze:

    Pewnie komentowała jako Krzesimir własne posty. Żenująca osoba. Ładny wygląd to nie wszystko, dziewczyny!

  • Gość pisze:

    Jak można wdać się w romans z żonatym i dzieciatym mężczyzną? nie rozumiem!!!!

  • Gość pisze:

    Po co się wiązała z żonatym gościem teraz ma to co miała pierwsza żona!!!!! Było warto poświęcić kariere dla takiego niogarniętego lowelasa? chyba nie!!!

  • ZnamZycie pisze:

    Przynajmniej przez te wszystkie lata nie musiała martwić się o pieniądze i była poważana jako zona znanej osoby (oczywiście plus własne osiągnięcia). Wiele kobiet tkwi w takim grajdole pracując na dwóch etatach i utrzymując męża lowelasa. Także mogło byc gorzej.

  • Gość pisze:

    Człowiek , który raz zdradził zrobi to ponownie.Nie ma złudzeń nie warto się poświęcać dla kogoś.Dbajmy o siebie,pomagajmy jeśli jest taka potrzeba

  • Gość pisze:

    Jak może być kobieta wspaniała która namieszała w pierwszym małzeństwie Dębskiego?Debski to facet bez honoru pierwszą żone zdradał drugą też tylko ta druga była głupia i podporządkowana mężowi no i tak się jej odwdzięczył no ale kto sieje wiatr ten zbiera burze pani Aniu

  • Gość pisze:

    Szkoda Pani Ani. Piękna kobieta która wykorzystał facet

  • Gość pisze:

    Od zawsze lubię muzykę Ani Jurksztowicz. Byłam przekonana że jej małżeństwo to sielanka i wzór dla innych. Przykro bardzo, że tak nie jest. Pani Aniu głowa do góry, jest Pani wspaniała.

Najczęściej czytane dziś

Zobacz również

Może Cię zainteresować

×