Szukaj

Kamil Sipowicz wspomina Korę w pierwszą rocznicę śmierci: “Najtrudniejszy rok za mną. Koszmarny” [WIDEO]

Kamil Sipowicz, mimo że minął rok od śmierci Kory, ciągle ją opłakuje. Jej choroba, a potem śmierć, to było niezwykle trudne przeżycie. Jak poradził sobie z tą traumą?
Kamil Sipowicz - Kora

Kamil Sipowicz dba o to, żeby Kora nigdy nie odeszła w zapomnienie. W związku z tym realizuje szereg projektów, które mają na celu utrwalenie pamięci o artystce, a także oddanie hołdu jej dorobkowi artystycznemu. Podczas wystawy, nasza reporterka zapytało go, jak wyglądał rok w jego życiu bez ukochanej:

Najtrudniejszy rok w moim życiu. Koszmarny. Wydawało mi się, że nie do przeżycia. 40 lat spędziliśmy razem, właściwie byliśmy jak jedna osoba, porozumiewaliśmy się telepatycznie, gestami, półsłówkami i raptem coś takiego się dzieje.. ale energii dodaje mi to, że mogę robić takie wystawy jak ta, mogę organizować koncerty, teraz pracujemy nad filmem, nad fundacją. Bardzo wiele chcę zrobić dla Kory, ale też poprzez Korę dla społeczeństwa. Zaczynamy od sztuki, ale nie będziemy ograniczać się tylko na sztuce, mamy szerokie plany, wszystko w imieniu Kory – odpowiedział Sipowicz.

Sipowicz był w związku z Korą 40 lat, to szmat czasu i niewątpliwie odejście tak bliskiej, ukochanej osoby, w dodatku po chorobie, która powoduje ogromne cierpienie jest traumatyczne, a pustka, która taka osoba pozostawia, jest nie do zapełnienia. Zresztą Kamil mówi o tym czego mu brakuje, po śmierci ukochanej:

Brakuje mi wszystkiego. Naszych rozmów, kłótni, porozumień, gier słownych. Naszego humoru, śmiania się, oglądania telewizji. Wszystkiego. Ona była całym moim życiem.

Niesamowity ból, cierpienie. Widać jednak, że Kamil znalazł sobie cel, dla którego warto żyć – ocalenie pamięci po Korze. Niesamowite instalacje na grobie Olgi, mural z jej wizerunkiem, wystawy, koncerty, a nawet założenie fundacji jej imienia.

Zobacz: Skandaliczny wpis znanego blogera: “Kora żyje i wiedzie życie upadłej artystki występującej w domach publicznych”. Czy on już oszalał?

Zobacz: Kora niewyobrażalnie cierpiała. Tak skrzywdził ją kościół

Zobacz: Szkoda, że Kora już tego nie zobaczy. Po śmierci gwiazdy wydarzyło się coś wspaniałego


Czy Kora zasługuje na miano legendy polskiej muzyki?

×