Doda do Gdańska pojechała pociągiem, a na dowód tego pokazała na Instagramie zdjęcie jak siedzi w PKP Intercity. Oczywiście wcześniej odpowiednio się przygotowała. Poszła do swojego ulubionego fryzjera - Kajetana Góry i zrobiła make-up u ulubionej makijażystki gwiazd - Magdy Pieczonki. Efekt? Jak zwykle powalający.
Na trybunach towarzyszyli Dodzie Marcin Gortat i Aneta Radzimirska, przyjaciółka gwiazdy. Wszyscy zasiedli w loży dla vipów, gdzie wspólnie napili się po lampce szampana.