Projektantka nie kryje złości i opisuje stylizacje kandydatki na Miss EURO 2016... Co ją najbardziej rozzłościło?
Najgorzej, że jest to nasza polska wizytówka. Ewa zdecydowanie wstydzi się występu dziewczyny podczas meczu Polska-Szwajcaria... Zamiast promować w taki sposób Polskę, powinna promować siebie, a orzełka zamienić na numer telefonu.
Ewa Minge nie żałowała słów krytyki po występie Marty podczas ostatniego meczu... Ma rację? Jak uważacie, czy strój dziewczyny to była już przesada?