Ewa Farna, jak sama przyznaje, miewa gorsze dni. W sieci poszukuje wówczas utworów, które poprawią jej humor. Tak było i tym razem. Okazuje się, że Ewa już niemal zwątpiła, iż jakakolwiek piosenka jest w stanie przywrócić u niej uśmiech. W końcu wokalistka znalazła dwa energetyczne utwory, które należą do jej koleżanki po fachu, a zarazem konkurencji - Margaret. Farna poinformowała o wszystkim na swoim Facebooku
W branży muzycznej zdarza się to naprawdę rzadko, by konkurenci wzajemnie się chwalili. Widać, że chyba jednak nie ma aż tak zaciętej rywalizacji pomiędzy paniami. A Wy? Którą bardziej lubicie?