Ubrana była bardzo klasycznie, choć luksusowo. Największą uwagę przykuwał trencz Gucci, którym artystka starała się zakryć brzuszek. Mimo wszystko fotoreporterom udało się zrobić warte miliony zdjęcia, a ona sama od tamtego czasu często publikuje nowe posty na Instaramie, by stale utrzymywać kontakt ze swoimi fanami.
Na najnowszym pozuje z Jessie J. Widać, że była to dla niej niezapomniana chwila, choć miała pewien problem:
Fanki oczywiście nie omieszkały wszystkiego skomentować.
- Dwa mega głosiska płynące prosto z serca!
- Moje dwie ikony!
- Super spotkanie!
- Moje dwie ulubione na jednym zdjęciu!
Choć zdjęcie z idolką to wspaniała sprawa, główną uwagę przykuwa nie Brytyjka, a... brzuszek przyszłej mamy! Dlaczego? Widać wyraźnie jak bardzo urósł od czasu ostatniego koncertu Ewy w Łodzi. Wszystko za sprawą tego samego trencza, który miała na sobie artystka także 27 lutego.
Spójrzcie tylko, czyż nie wygląda przepięknie?