W rozmowie z Jastrząb Post aktorka wyznała, jakie były i są najtrudniejsze momenty podczas prowadzenia fundacji:
Bardzo było trudne jest takie legislacyjne rozwiązywanie problemów, program wybudzania dzieci ze śpiączki w fazie B. Bo tego z Polsce nie było a teraz jest. No i teraz robimy program wybudzania dorosłych powyżej 18 roku życia. A potem te eksperymentalne programy, komisje bioetyczne, oprawa prawna do tego. A przede wszystkim wdrożenie w miejscu, gdzie czegoś nie było, czegoś nowego.
Program ma już pierwsze sukcesy:
Ale już się 23 osoby wybudziły, więc łatwo pokazać, że dla 23-, 25-latków też ma sens.
Trzymamy kciuki za powodzenie najbliższych planów.