Tymczasem gwiazda postanowiła udzielić obszernego wywiadu portalowi wp.pl. Błaszczyk zdradziła, jaki naprawdę jest stan zdrowia jej córki.
Jest jakby bardziej obecna, przytomna, bardziej koncentruje wzrok i taki ma bardziej obecne spojrzenie, wyostrzone. I fiksuje. Ten wzrok podąża, głową i wzrokiem za dźwiękiem, w poszukiwaniu czegoś, co ją interesuje, kontaktu. Potrafi to zrobić już na przykład w pionizatorze na prośbę, w stronę dla siebie niewygodną, czyli lewą. Powtórzyć to pięciokrotnie, pod rząd, jak ją proszę. Wiem, że coś takiego przy poważnych uszkodzeniach, a takie Ola ma i minęło 16 lat, to jest bardzo dużo. Ja wiem właśnie, że to jest proces. To tylko na filmach, tak jest. Takie pstryk i ktoś prawda budzi się, mówi "Hello, mommy!", prawda, i rozwiązuje krzyżówki. Nie zakładam, że się coś może wydarzyć, bo może się wydarzyć i cud. Bardzo bym pragnęła, żeby przy całym rozwoju nauki doprowadzić do takiego momentu, żeby w ogóle był kontakt. Znaczy, żeby się mogła tak porozumieć, mając pewność tego porozumienia, a nie tylko domniemanie - mówi
Błaszczyk wyznaje, że jej też przytrafiły się chwile zwątpienia.
Siedzę w wannie, drę się. Tam jest dobrze ryczeć bo i tak ścieka do wody. Trzeba się zbierać, po prostu z tych momentów, jednak trzeba sobie też zdawać sprawę, że z tych zwątpień, załamań, mroków takich, że tutaj jak to potrwa za długo, to z tego totalnie nic nie wynika. Bardzo karygodną rzeczą jest w cywilizowanych państwach, żeby właśnie dopuszczać do takiej samotności, osoby z tak ciężkim problemem
Opowiedziała także o tym, co sądzi o nowelizacji ustawy o aborcji.
Ja myślę, że było dobrze tak jak było. Dla mnie na przykład bardzo dużym takim etyczno-moralnym problemem jest to, że jakiś w ogóle nie do wyobrażenia, że mnie ktoś zgwałcił na przykład i ja mam resztę życia z nim spędzić. Dlaczego mi się tak każe? Za co? Ja mam z tym bandziorem spędzić życie dalej? Mówię o tym, że i tak jeśli urodzę jego dziecko to spędzam z nim życie, z jego genami. To zabijcie mnie lepiej, po prostu psychiczne torturowanie, no nie wyobrażam sobie takiej sytuacji - dodaje
Ewie Błaszczyk życzymy cierpliwości.