Jest jakby bardziej obecna, przytomna, bardziej koncentruje wzrok i taki ma bardziej obecne spojrzenie, wyostrzone. I fiksuje. Ten wzrok podąża, głową i wzrokiem za dźwiękiem, w poszukiwaniu czegoś, co ją interesuje, kontaktu. Potrafi to zrobić już na przykład w pionizatorze na prośbę, w stronę dla siebie niewygodną, czyli lewą. Powtórzyć to pięciokrotnie, pod rząd, jak ją proszę. Wiem, że coś takiego przy poważnych uszkodzeniach, a takie Ola ma i minęło 16 lat, to jest bardzo dużo. Ja wiem właśnie, że to jest proces. To tylko na filmach, tak jest. Takie pstryk i ktoś prawda budzi się, mówi "Hello, mommy!", prawda, i rozwiązuje krzyżówki. Nie zakładam, że się coś może wydarzyć, bo może się wydarzyć i cud. Bardzo bym pragnęła, żeby przy całym rozwoju nauki doprowadzić do takiego momentu, żeby w ogóle był kontakt. Znaczy, żeby się mogła tak porozumieć, mając pewność tego porozumienia, a nie tylko domniemanie - mówi