Polscy skoczkowie do Pjongczang polecą jako faworyci, głównym zagrożeniem będą da nich Norwegowie, Niemcy i Słoweńcy, Austriacy oraz Japończycy. Jak się jednak okazuje Kamil Stoch, który ma już na swoim koncie dwa medal olimpijskie, nie zamierza za wszelką cenę walczyć o medal trzeci!
Piękna żona Kamila Stocha - Ewa Bilan-Stoch przyznała ostatnio, że dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi nie myśli o obronie tytułów. Ważniejsi są dla niego bowiem koledzy, którzy nie mają jeszcze medalu olimpijskiego w swojej kolekcji.
Przypomnijmy, że konkurs drużynowy w Pjongczang odbędzie się na zakończenie zmagań skoczków, 19 lutego.
Trzymamy kciuki!