Żona Stocha zawsze trzymała się z dala od blasku fleszy, co świadczyło przede wszystkim o braku aspiracji do bycia celebrytką. Ona sama niejednokrotnie dementowała plotki, jakoby marzył jej się taki status.
Jak się okazało, Ewa postanowiła wykorzystać swoje pięć minut, które dostała podczas gali Przeglądu sportowego i już dziś zupełnie inaczej podchodzi do pracy w mediach.
Według najnowszych informacji Ewa Bilan-Stoch dostała propozycję poprowadzenia transmisji z zimowych igrzysk olimpijskich Pjongczangu. Przygotowaną relacje będzie można obejrzeć na kanale Eurosport. Nowa przygoda Bilan będzie trwała od 9 do 25 lutego.
Myślicie, że żona Kamila Stocha sprawdzi się w roli reporterki sportowej?