Okazją do stworzenia fotografii, która podzieliła wyborców, było obchodzone przez Francuzów 21 czerwca święto muzyki. Z tej okazji do Paryża zjechała cała plejada artystów, w tym wielu dj-ów i "kolorowych" tancerzy, którzy zawitali m.in. do Pałacu Elizejskiego. Wśród gości nie zabrakło osób transseksualnych w odważnych stylizacjach, co wzbudziło sporo emocji szczególnie wśród konserwatywnej części społeczeństwa.
Na Twitterze pojawiło się wiele krytycznych głosów i gorzkich słów pod adresem Emmanuela Macrona, który z szerokim uśmiechem na twarzy zdecydował się zapozować z artystyczną świtą do zdjęcia. Całą sprawę zgrabnie podsumował tygodnik Wprost:
Burza w szklance wody czy coś poważniejszego? Jak oceniacie całą sytuację?